Podstawą projektu dyplomowego była bieżąca praca z dziennikiem arteterapeutycznym. Uczestniczki z diagnozą Złożonego Zespołu Stresu Pourazowego mogły zmierzyć się z fotografowaniem swojego wizerunku przez 8 tygodni oraz skrupulatnym monitorowaniem swojego stanu poprzez pracę artystyczną każdego dnia. Strony dziennika stały się podłożem pracy warsztatowej, w której podjęte zostały tematy: analizy zachowań w relacjach interpersonalnych, walki z negatywnym obrazem siebie, a także odnajdywania, nazywania i wyrażania emocji. W wyniku owej pracy każda uczestniczka stworzyła tło fotograficzne w formie autoportretu, na którym dumnie zapozowała podczas ostatniego spotkania.

CO MA WSPÓLNEGO SZTUKA PREHISTORYCZNA Z FOTOTERAPIĄ?
Zrób mały eksperyment. Przypuśćmy, że bierzesz do ręki fotografię bliskiej
